bootcamp

Kursy programowania Bootcamp, wywiad z uczestnikiem

Kursy typu bootcamp to metoda nauczania, stacjonarnie lub online, która trwa określoną ilość tygodni. Każdy uczestnik zaczyna naukę tego samego dnia i uczy się w określonych godzinach.

Kursy te różnią się od standardowych tym, że:

  • uczysz się w grupie, a nie sam
  • kursanci mają dostępnych mentorów, którzy im pomagają
  • uczysz się w określonych godzinach i określonych dniach, tak jak w szkole
  • po kursie zostajesz przygotowany do szukania i podjęcia pierwszej pracy w zawodzie

Opinie o tego typu nauce są mieszane. Dużo osób je chwali za podejście do kursanta i „wymuszenie” motywacji, ale jest też sporo przeciwników. Głównie, jeśli chodzi o cenę za taki kurs, która przeważnie wynosi kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Przepytałem Konrada, mojego kolegę, który kilka lat temu postanowił całkowicie się przebranżowić i ukończył 8 tygodniowy kurs programowania backend (PHP) w modelu bootcamp.

Jeśli będziesz miał pytania, napisz je w komentarzu, Konrad na pewno na nie odpisze!

Zapraszam!


Cześć! Fajnie, że się zgodziłeś na wywiad. Na początku przedstaw się czytelnikom. Od kiedy jesteś programistą, gdzie pracujesz, czemu postanowiłeś się przebranżowić itp.

Cześć, nazywam się Konrad Miszkurka i jestem magistrem fizjoterapii. W trakcie ostatniego roku magisterki, pojechałem na wakacje do Tajlandii, gdzie zobaczyłem, że bardzo dużo ludzi pracuje zdalnie. Graficy, programiści i testerzy. Strasznie mnie zaciekawiło to, że można pracować tysiące kilometrów od pracodawcy i spełniać swoje marzenia. Parę miesięcy po tym pobycie pojechałem jeszcze raz do kolegi, który zaczął mnie wprowadzać w programowanie. Po powrocie, natychmiast zacząłem szukać kursu. Wybór padł na Coders Lab – stacjonarny kurs PHP. Tak oto od ponad 4 lat jestem backend developerem, aktualnie pracującym w interaktywnej agencji reklamowej ClosBrothers.

Zanim zacząłeś pracę jako programista, odbyłeś stacjonarny kurs Coders Lab. Możesz opisać jak wygląda nauka na takim kursie?

Bootcamp podzielony był na tygodniowe tematy (podstawy PHP, JavaScript połączony z HTML, framework Symfony). Każdy przed kursem dostał także dokładne instrukcję, co sobie przyswoić oraz jak przygotować środowisko. W trakcie kursu było także bardzo dużo zadań samodzielnych lub w grupach. Po czterech tygodniach była taka mała weryfikacja wszystkich kursantów, gdzie byliśmy poddani ocenie przyswajania wiedzy i potencjału. Z mojej grupy dwie osoby odpadły. Jedna po paru dniach sama zrezygnowała, druga z racji nieobecności nie była w stanie nadrobić materiału.

Zobacz również:

Taki kurs sporo kosztuje. Patrząc z perspektywy czasu, była to dobra decyzja czy żałujesz?

Słyszałem różne opinie na temat nauki. Można to podzielić na dwie szkoły. 1 – nauka we własnym zakresie, 2 – pójście na kurs. Każda z opcji będzie miała swoje plusy i minusy. W moim przypadku, podjąłem bardzo dobrą decyzję.

Przez 2 miesiące uczyłeś się razem z grupą, a co dalej? Wystarczy sam kurs, czy kursanci muszą poświęcać dodatkowo czas na naukę?

Kurs uczy podstaw, bardzo duża ilość czasu / materiału jest poświęcona na to. Jednak żeby zacząć korzystać z tej wiedzy i się rozwijać trzeba poświęcić czas poza kursem na naukę. Praca programisty polega na ciągłym rozwoju, o tym nie można zapominać po 8 godzinach pracy.

Czy zespół z kursu pomaga po kursie? Uczą jak przygotować CV, jak szukać pracy, jak dobrze wypaść na rozmowie o pracę? Czy każdy radzi sobie sam?

Tak, to jest przygotowane bardzo dobrze. Zwracają uwagę na najmniejsze detale w tych kwestiach, ale prawda jest taka, że 99% sukcesu zależy od Ciebie. Nastawienia, motywacji, Twojej wiedzy czy próbki kodu.

Gdy kończyłem kurs, zespół pomagał w przygotowaniu CV oraz zostały zorganizowane targi pracy, gdzie przyszły firmy poszukujące juniorów.

Jak wyglądała Twoja pierwsza rozmowa o pracę? Pracodawca patrzył na odbyty kurs jako na plus czy raczej nie zwracał na to uwagi?

Podczas pierwszej rozmowy pytali głównie o kurs, ale pracowałem tam tylko 2 miesiące, przez które robiłem rzeczy w ogóle niezwiązane z tym, w czym chciałbym się rozwijać. Robiłem głównie rzeczy front-endowe. Dużo czasu poświęciłem wtedy pracy domowej i nauki php. Bardziej rzetelną rozmową można uznać drugą, gdzie byłem pytany o kurs, ale w głównej mierze o to, co robiłem. Czy napotkałem się z jakimiś problemami, czy udało mi się je rozwiązać oraz w jakim kierunku chciałbym się rozwijać.

Wysyłając CV, gdy nie masz jeszcze komercyjnego doświadczenia, trzeba wpisać chociaż projekty przy jakich się pracowało. Czy po takim kursie masz co wpisać w CV czy musiałeś sam o to zadbać?

Ostatni tydzień kursu to była praca nad końcowym projektem, którym mieliśmy chwalić się podczas pierwszych rozmów o pracę. Jak dobrze pamiętam, były 3 rodzaje projektów i każdy mógł sobie wybrać nad jakim chce pracować. Dodatkowo po kursie realizowałem swoje pomysły na aplikacje.

Teraz pracujesz już 4 lata jako programista, więc jesteś samodzielnym pracownikiem. A jak wyglądały początki? Dużo starszych stażem kolegów musiało Ci pomagać, abyś się szybko wdrożył w pierwszą pracę?

Pierwsza praca to było zderzenie z rzeczywistością. Jak to pierwsze zadanie?! Samemu?! Jestem dopiero po kursie… 😀 Trafiłem akurat na firmę i osoby, które były bardzo pomocne we wdrożeniu się w nową rzeczywistość. Pamiętam, że przez pierwsze tygodnie pracowałem co chwila w innych technologiach. Wtedy wydawało mi się to dziwne, ale z perspektywy czasu stwierdzam, że trzeba poznać parę rzeczy, żeby wiedzieć w czym i co chce się robić.

Czy przy kolejnych rekrutacjach odbycie kursu było traktowane jako plus? Czy raczej pracodawcy skupiali się na tym, że już pracowałeś w innej firmie?

Na kolejnych rozmowach już nikt nie zwracał uwagi na kurs, bardziej na zasadzie luźnej rozmowy, czy bym polecił, czy było warto. W późniejszym czasie o tym się zapomina, ważniejsze jest to co robiłem w poprzedniej firmie, projekty, technologie itp.

Gdyby przyszedł do Ciebie młodszy kolega, który chce iść taką drogą jak Ty, to co byś mu doradził? Coś byś zmienił?

Polecałbym pójście na kurs bootcamp. Spotkałem się później z osobami, które nie odbyły kursu, a uczyły się same oraz z takmi, co były po kursie i różnica jest kolosalna. Na plus dla tych po kursie.

A jak teraz wygląda Twoja praca? Czym się zajmujesz, nad czym pracujesz?

Większość swojej „kariery” spędziłem we frameworku Laravel. W aktualnej firmie pracuję tylko i wyłącznie na Symfony, rozwijając i tworząc nowe aplikacje. Jestem jedynym backendowcem w firmie, więc stałem się całkowicie samodzielny. Wolny czas poświęcam na poznawanie różnych architektur projektu, a w przyszłości planuję uczyć się kwestii DevOps-owych.

Ok, to pytanie na sam koniec. Polecasz przebranżowienie się i zostanie programistą? Jesteś zadowolony z tej decyzji?

Polecam tak jak w moim przypadku, wyjechać za granicę i zobaczyć jak wygląda praca zdalna. Jakie daje możliwości, by czerpać z życia jak najwięcej. Moim zdaniem jeżeli z aktualnej pracy nie czerpiesz przyjemności, to warto się zastanowić nad przebranżowieniem. Nigdy na to nie jest za późno. W internecie jest mnóstwo darmowych bądź tanich warsztatów, gdzie można zobaczyć i spróbować, czy to będzie to, co chcesz robić. W moim przypadku, z racji że uwielbiam podróżować, tak jak i moja żona, możliwość pracy zdalnej była głównym powodem przebranżowienia. Trochę koronawirus popsuł nam plany, ale na przełomie roku, chcemy już być gdzieś na końcu świata i spełniać marzenia 🙂.


Jeśli temat kursów programowania w modelu bootcamp Cię zainteresował, poniżej przedstawiam dwie Polskie szkoły IT, które oferują nauczanie tego typu. O obu firmach słyszałem dobre opinie, ale każdy musi sam zapoznać się z materiałami, nauczycielami i opiniami o danej szkole.

Coders Lab

Coders Lab to chyba najpopularniejsza szkoła programowania w Polsce. Działają od lat i prowadzą wiele kursów. Nie tylko naukę programowania, ale też np. kursy na testerów. Nauka przebiega w modelu albo stacjonarnym, albo on-line.

Dostępne kursy:

Kodilla

Kodilla to również szkoła IT typu bootcamp. Posiadają kilka rodzajów kursów (backend, frontend, tester), ale zajęcia odbywają się tylko on-line.

Dostępne kursy:

Skomentuj

Zapisz się do mojego newslettera, jeśli chcesz dostawać maile na temat programowania, freelanceringu, cyfrowego nomadyzmu i prowadzenia firmy powoli.

Trwa zapisywanie na listę mailingową...

Dzięki, do usłyszenia niedługo! :) 

Michał Molenda

Michał Molenda

Prowadzę firmę Code Apps, w której wraz z zespołem tworzymy dedykowane oprogramowanie. Od 13 lat jestem programistą a od ponad 6 lat cyfrowym nomadą, czyli łączę pracę z podróżami.

Na blogi poczytasz o programowaniu, byciu freelancerem, prowadzeniu firmy powoli i cyfrowym nomadyzmie.