Filipiny dla cyfrowego nomady

Filipiny to raj, nie tylko dla cyfowych nomadów. Przepiekne widoki, niskie ceny i ludzie dobrze mówiący po angielsku to tylko kilka plusów.

Filipiny dla cyfrowego nomady

Tajlandia, Tajlandia i jeszcze raz Tajlandia. Ostatnio ilekroć piszę o Azji w kontekście cyfrowego nomadyzmu, to głównie o Tajlandii. Ten kraj jest najbliższy mojemu sercu (w końcu mieszkaliśmy w nim ponad 2 lata), ale to nie jedyne miejsce, które odwiedziliśmy i polecamy odwiedzić. W dzisiejszym wpisie chciałbym poruszyć kilka kwestii o innym wspaniałym kraju: Filipiny. Jest to niezwykle ciekawy i piękny kraj, który może przyciągać wielu cyfrowych nomadów.

Zaznaczę na początku, że w tym wpisie nie będzie porad odnośnie podróżowania po Filipinach, czy miejsc, które warto odwiedzić. Jest wiele blogów podróżniczych, w których będzie to dokładniej opisane. Szczególnie, że Filipiny robią się coraz popularniejsze. Ja chciałem się skupić na plusach i minusach tego kraju pod kątem cyfrowego nomadyzmu. Kolejne opisywanie jacy to ludzie są szczęśliwi, mimo że nie mają niczego, zostawiam innym.

Nasza trasa wyglądała następująco: Cebu > Bohol > Panglao > Siquijor > Negros > Cebu. Wpis ten napisałem w oparciu o powyższe miejsca. Filipiny są dużym krajem, żeby zwiedzić cały potrzeba więcej czasu. Możliwe, że na innych/większych wyspach wygląda to trochę inaczej.

Język

Ogromny plus jeśli chodzi o kraje azjatyckie. Angielski jest językiem urzędowym na Filipinach, ludzie bardzo dobrze się nim posługują. Nie będziecie mieli wielkiego problemu z dogadaniem się, co często jest utrudnione w np. Tajlandii.

Możemy też poprawić naszą znajomość angielskiego. A nawet jeśli nie poprawić, to nie zapomnieć. Mieszkając długo w Azji może się tak zdarzyć, że zamiast w "English" będziemy rozmawiać w tzw. "Thaiglish" :)

Religia

Dla nas i dla wielu osób będzie to bez znaczenia, ale są osoby, dla których będzie to ważne. Filipiny są krajem katolickim. Co prawda, obchodzą święta w zupełnie inny sposób - dużo weselszy - ale jeśli ktoś chce, to bez problemu będzie mógł pójść na mszę.

Internet

Największy minus tego kraju :( Internet na Filipinach jest bardzo słabej jakości. A w wielu miejscach jeszcze go nie ma. My na lotnisku kupiliśmy 2 karty SIM głównych operatorów (SMART i GLOBE) i doładowaliśmy je internetem. Tylko takie rozwiązanie sprawiło, że jako tako mogliśmy pracować.

Na wyspie Panglao internet działał tak wolno, że o rozmowie na skype nie było mowy. Na wyspie Siquijor znaleźliśmy super kwaterę, która miała mieć dobre WiFi. Na miejscu okazało się, że internet w ogóle nie działa. Jeździliśmy po wyspie z włączoną aplikacją do mierzenia prędkości internetu. Tak udało nam się znaleźć kwaterę blisko anteny, co zapewniło ledwo ledwo, ale działający internet. W mieście Tagbilaran na wyspie Bohol internet działał dość dobrze, ale byliśmy tam tylko 3 dni. Ciężko więc to ocenić.

Prąd

Prąd czasem jest, a czasem go nie ma. Nam na szczęście nie zdarzało się to często, ale to podobno duży problem w tym kraju. Nie mamy za bardzo na to wpływu, ale warto się trochę przed tym zabezpieczyć. Zapisujcie wszystko co się da i róbcie kopie!

Jeśli musicie mieć gwarancję prądu, to warto popatrzeć na droższe hotele. Te z wyższej półki często mają swój generator prądu, który może nas uratować przez kilka godzin.

Transport na Filipinach

Jeśli nie chcecie (a zakładam, że nie) wydawać dużo na taksówki to są 2 tańsze opcje do wyboru:

  • Jeepney, czyli stary amerykański wojskowy samochód przerobiony na busik. Są one bardzo tanie i w mieście bez problemu będziecie mogli nimi dojechać praktycznie wszędzie.
  • Motorcycle taxi, czyli skuter z dobudowaną "przyczepką" do przewozu osób. Ta opcja dla turystów może być droższa, ale jest dostępna i na mniejszych wyspach. No i możemy się targować :)

Pamiętaj! Na Filipinach mogą wymagać od Ciebie biletu wylotowego z kraju. My kupiliśmy tylko bilet z Kuala Lumpur do Cebu, ponieważ nie wiedzieliśmy, ile będziemy chcieli tam zostać. Na lotnisku jednak powiedzieli, że nie wpuszczą nas do samolotu bez biletu powrotnego. Musieliśmy szybko znaleźć knajpę z internetem i kupić bilet.

Chcesz otrzymać raz w tygodniu newsletter dla programistów?
 
Podaj swój adres e-mail.

Wynajem skutera

Nie wiem czemu, ale wynajem skuterów jest dość drogi. Za byle jaką maszynę, za którą w Tajlandii zapłacilibyśmy 10-15 zł za dobę, na Filipinach będziemy musieli zapłacić 30-40 zł. Fajną opcją jest (my skorzystaliśmy z tego na Panglao), znalezienie domku, który ma w cenie wynajmu też skuter. Wychodzi to sporo taniej.

Michał Molenda

Autor wpisu:

Michał Molenda

Od ponad 13 lat pracuję jako programista aplikacji webowych. Prowadzę software house Code Apps, w której wraz z zespołem obsługujemy firmy jako zewnętrzny dział IT. Od 2013 roku jestem cyfrowym nomadą, czyli łączę pracę z podróżami.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Polecane wpisy

Life style

Wojna na Sri Lance
Wojna na Sri Lance

O konflikcie zbrojnym na Ukrainie czy Bliskim Wschodzie media piszą praktycznie codziennie. Wojna na Sri Lance to temat mniej medialny, ale warto poznania.

Czytaj więcej

Life style

Programista na wakacjach, czyli wywiad z Pawłem
Programista na wakacjach, czyli wywiad z Pawłem

Wywiad z Pawłem Mieczkowskim. Programistą, cyfrowym nomadą i vlogerem, prowadzącym kanał na youtube "Programista na wakacjach".

Czytaj więcej

Life style

Strateg,  pokerzysta i cyfrowy nomada, czyli Karol Piekarz
Strateg, pokerzysta i cyfrowy nomada, czyli Karol Piekarz

Wywiad z serii rozmowy z cyfrowymi nomadami. Karol Piekarz to pokerzysta, który dzięki swojej pasji jest niezależny i może podróżować.

Czytaj więcej

Life style

Slow biznes, czyli jak odzyskać kontrolę
Slow biznes, czyli jak odzyskać kontrolę

Slow biznes to odwrócenie standardowego podejścia do biznesu. Nie więcej a mniej. Nie szybciej a wolniej. Równowaga to podstawa szczęśliwego przedsiębiorcy.

Czytaj więcej

Life style

Transport z Bangkoku na Koh Phangan i Koh Samui
Transport z Bangkoku na Koh Phangan i Koh Samui

Transport z Bangkoku na Koh Phangan i Koh Samui nie jest skomplikowany, ale jest sporo możliwości. Zobacz koniecznie jakie!

Czytaj więcej

Life style

Cyfrowy nomada w Tajlandii
Cyfrowy nomada w Tajlandii

Chciałbyś zostać cyfrowym nomadą, ale nie wiesz od czego zacząć? W poniższym wpisie zebrałem garść porad, z których skorzysta każdy cyfrowy nomada.

Czytaj więcej

Life style

Życie na Filipinach, czyli wywiad z Rafałem
Życie na Filipinach, czyli wywiad z Rafałem

Wywiad z Rafałem Baranem, cyfrowym nomadą i webdeweloperem, który pokazuje, jak wygląda praca i prawdziwe życie na Filipinach.

Czytaj więcej

Life style

10 powodów, dla których praca zdalna jest lepsza od pracy w biurze
10 powodów, dla których praca zdalna jest lepsza od pracy w biurze

Zapraszam do wpisu w którym opisuję, dlaczego praca zdalna jest lepsza od pracy stacjonarnej.

Czytaj więcej

Life style

Tajlandia z dzieckiem
Tajlandia z dzieckiem

Po kilku latach podróżowania przyszedł czas na nowy etap, czyli Tajlandia z dzieckiem! Brzmi groźniej niż jest, zapraszam.

Czytaj więcej

Life style

Cyfrowi nomadzi, jak to jest z nimi naprawdę
Cyfrowi nomadzi, jak to jest z nimi naprawdę

Cyfrowi nomadzi, w okół tego tematu powstało wiele nieprawdziwych opinii. Postanowiłem opisać i zdementować najczęściej spotykane.

Czytaj więcej

Cotygodniowy
Newsletter.

Podaj swój adres e-mail, aby raz w tygodniu dostać email z ciekawymi poradami na temat biznesu, prowadzenia firmy i czasami cyfrowego nomadyzmu. Zero SPAM'u!

Michał Molenda